Nie zamienilibyśmy jej za żadne skarby na inne dziecko

Mam na imię Kasia. Jestem żoną i matką dwojga dzieci. Starsze Róża 14 – latka jest dzieckiem niepełnosprawnym. Młodszy 6 – letni syn Adrian jest zdrowy. Róża urodziła się z zespołem Golden–Hara praktycznie z wielowadziem.

W ciąży miałam plamienia. Musiałam leżeć. W 13 – tym tygodniu ciąży pani ginekolog zrobiła badanie przezierności karczku dziecka. Okazało się, że jest nieprawidłowe. Wskazywało to na wady w rozwoju dziecka. Zaproponowała badanie amniopunkcji. Wiedziałam, że to badanie może być groźne dla życia dziecka. Zapytałam po co to badanie skoro my chcemy Różę taką, jaka Ona jest? Oczywiście było mi bardzo przykro usłyszeć o możliwości wad własnego dziecka. Pani doktor stwierdziła, że w takim razie zrobimy badanie z krwi. Jednak to badanie w końcu też nie zostało wykonane. Praktycznie prawie od początku wiedzieliśmy, że z Różą nie wszystko jest dobrze. W końcowych miesiącach ciąży wiedzieliśmy, że Róża może mieć rozszczep nosa i twarzy. Róża urodziła się 6 lutego 2006r. w Specjalistycznym Szpitalu Położniczo-Ginekologicznym w Warszawie na ul. Karowej im księżnej Mazowieckiej. Dużą pomoc otrzymaliśmy od kadry lekarskiej z tegoż szpitala. Dzięki nim Róża w pierwszym roku życia miała trzy operacje ratujące życie, które odbyły się w Centrum Zdrowia Dziecka i w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Do tej pory jest po 10 różnych zabiegach. Wymaga stałej opieki, rehabilitacji i specjalnego nauczania. Jest naszym Skarbem, ale i trudnym darem. Pan Bóg bardzo nam zaufał dając dziecko z wieloma wadami. Bez pomocy i wsparcia Bożego, a także ludzkiego byśmy nie dali sobie rady. Róża ma dar otwierania ludzkich serc. Potrafi sama z siebie dzielić się np. słodyczami. Bardzo lubi prace manualne. Tak jak inne dzieci zajmuje ją współczesna technika. Mimo ograniczonego kontaktu - nie słyszy, nie mówi, widzi jednym okiem, jako autysta nie inicjuje „rozmowy”; jest towarzyska i radosna. Jest obok Adrianka naszym promyczkiem. Nie zamienilibyśmy jej za żadne skarby na inne dziecko.